Aktualności

Masłowska: Nie widzimy innej opcji

22 kwiecień 2016, 17:37:50, Superliga
W sobotnie popołudnie zawodniczki Ruchu rozegrają bardzo ważne spotkanie na Kaszubach.

Katarzyna Masłowska w ostatnim ligowym spotkaniu z KPR Jelenia Góra rozegrała bardzo dobre zawody. Sama przyznawała, że był to jeden z jej najlepszych występów w Superlidze pod względem skuteczności. Mimo to po końcowej syrenie nie była zadowolona. - Zdecydowanie wolałabym trafić jedną bramkę i wygrać mecz, niż rzucić siedem, ale przegrać. Piłka ręczna to gra zespołowa, liczy się wynik końcowy, a nie osiągnięcia indywidualne - podkreśla Masłowska.

Jakie były jej zdaniem przyczyny porażki? - Trudno powiedzieć, co się stało. Mieliśmy rywalki rozpracowane co do joty, a pomimo tego, niestety, nie potrafiłyśmy tego wykorzystać. Na pewno nie można nam zarzucić ambicji, bo jak zawsze zostawiłyśmy na boisku serducho.

Już w sobotę o godzinie 16:00 Niebieskie rozegrają mecz wyjazdowy z UKS PCM Kościerzyna.  - Trzeba wyciągnąć wnioski i wygrać z Kościerzyną. To będzie bardzo ważny mecz, dwa punkty są koniecznością. Ani ja, ani moje koleżanki, nie widzimy innej opcji. Nie interesują nas zwyżki, czy spadki formy innych drużyn. Patrzymy wyłącznie na siebie, chcemy spokojnie się utrzymać. 

Reklama



created by:input.com.pl