Aktualności

Aneta Kowaluk: Liczy się finał

4 marzec 2016, 20:37:02
W piątek juniorki Ruchu pewnie awansowały do finału MPJ.

Od 15. minuty spotkania Ruchu z UKS Handball-28 Wrocław mecz miał jednostronny przebieg. Niebieskie dobrze spisywały się w defensywie i były bardzo skuteczne w obronie. Choć w drugiej połowie na parkiecie pojawiły się zawodniczki rezerwowe, a zespół mógł pozwolić sobie na rozprężenie, to udało się utrzymać wysoką przewagę. Ostatecznie Ruch zwyciężył 37:24.

Trener Niebieskich, Aneta Kowaluk, cieszyła się ze zwycięstwa, ale zaznaczyła, że to był plan minimum. - W tej chwili już zapominamy o tym meczu, to przeszłość. Ważne jest, że pewnie wygrałyśmy, a teraz liczy się tylko finał. Mamy już w głowach pomysł, jak taktycznie rozegrać ten mecz, jesteśmy na niego gotowi.

Kowaluk, wraz z całym zespołem, śledziła półfinałowe starcie MTS z Vistalem Gdynia. Kwidzynianki wygrały 36:21. - To nie był ten sam Vistal, z którym mierzyłyśmy się w półfinałowym turnieju w Gdyni. MTS pokazał się z bardzo dobrej strony. Dziś w końcówce, gdy wynik był już pewny, oszczędzałam podstawowe zawodniczki. 

Chorzowianki w spotkaniu z UKS aż dziesięciokrotnie zostały odesłany na ławkę, by odbyć dwuminutową karę. - Czasem gramy ostro, bo takie już jesteśmy. Takie "śląskie chachary" - śmiała się Kowaluk.

Reklama



created by:input.com.pl