Aktualności

Daję z siebie wszystko!

29 styczeń 2016, 14:01:32, Superliga
- Moim marzeniem była gra w Superlidze, nie przypuszczałam, że nastąpi to w tak młodym wieku - mówi nasza skrzydłowa, Oktawia Płomińska.

Oktawia Płomińska rok temu debiutowała na parkietach Superligi. Od tego czasu zdążyła zdobyć mistrzostwo Polski juniorek, a teraz coraz śmielej poczyna sobie w zespole seniorskim.

15 lutego minie dokładnie rok od twojego debiutu w Superlidze. Pamiętasz ten mecz?

- Tak, dokładnie pamiętam ten mecz, jak również emocje, jakie odczuwałam od samego rana. Moim marzeniem była gra w Superlidze, nie przypuszczałam, że nastąpi to w tak młodym wieku.

Rzeczywiście, w momencie wejścia na parkiet nerwy pewnie były spore!

- Debiutując w Superlidze miałam niespełna 17 lat. Tak naprawdę to było moje pierwsze zderzenie z seniorską piłką ręczną, więc nerwy towarzyszyły mi przez cały dzień. Dopiero w momencie kiedy weszłam na boisko, to adrenalina opadła.

Jak wiele zmieniło się od tego czasu?

- Z pewnością wiele. Rok czasu to bardzo dużo, aby w jakimś stopniu nabrać ważnego doświadczenia. Każda otrzymana szansa na boisku, treningi, pozwoliły mi też na uwierzenie we własne możliwości.

W tym sezonie rozegrałaś w Superlidze osiem meczów, rzuciłaś 15 bramek. To całkiem przyzwoity dorobek.

- Zgadza się, w tym sezonie dostaje co raz więcej szans gry. Zwłaszcza od momentu, gdy trenerem została Krystyna Wasiuk. Doceniam to i staram się otrzymaną szansę wykorzystać. Z każdym wejściem na boisko, daję z siebie wszystko i wyciągam wnioski analizując swoją grę.

Na początku sezonu na jakiś czas zniknęłaś z Superligi, dopiero w ostatnich dwóch-trzech miesiącach grasz regularnie. Powodem był uraz, czy nie byłaś w optymalnej formie?

- Ani kontuzja, ani brak formy nie zadecydowały że nie pojawiałam się na parkietach Superligi. Do tej pory uczęszczałam do OSPR Gliwice, natomiast po listopadowych rozmowach z działaczami klubu, zdecydowałam o kontynuacji gry w zespole z chorzowską drużyną.

Stawiałaś sobie jakiś cel przed tym sezonem?

- Myślę, że każda zawodniczka stawia sobie jakieś cel, każda chce grać na jak najwyższym poziomie. Jestem jeszcze młodą zawodniczką i ważne jest to, żeby moja kariera przebiegała bez poważnych kontuzji, co pozwoli mi na dalszy rozwój.

Które z dotychczas rozegranych spotkań w Superlidze uważasz za najlepsze w twoim wykonaniu?

- Jednym z lepszych moich występów w Superlidze był ostatni mecz w Piotrkowie Trybunalskim. Był to o tyle istotny mecz dla mnie, że ostatnio moja skuteczność nie była taka, jak być powinna. W meczu w Piotrkowie uwierzyłam w swoje możliwości. Ponadto to właśnie tam się urodziłam i w barwach Piotrcovii rozpoczynała karierę moja mama Agnieszka Płomińska.

Nasz juniorski zespół czeka niełatwe zadanie obrony tytułu mistrzyń Polski. Jesteście już mocno „nakręcone”?

- Z pewnością nie będzie to łatwe zadanie. Podchodzimy do tego z chłodną głową. Na pewno będziemy walczyć, zrobimy wszystko aby tytuł mistrzyń Polski pozostał w Chorzowie!

Skład w porównaniu do tego z zeszłego roku chyba nieco się zmienił?

- Tak, zmian nie da się nie zauważyć. Wiek juniorski zakończyły niektóre podstawowe zawodniczki, a w ich miejsce pojawiły się młodsze zawodniczki mogące wypełnić luki kadrowe.

Jak oceniasz wasze szanse na obronę tytułu?

- Szanse są duże, choć jak wiadomo - ciężko jest obronić tytuł mistrzowski, jednak najważniejsze żeby wyjść na boisko skoncentrowanym i gotowym do walki.

A drużyna seniorek? Macie jeszcze teoretyczne szanse na miejsce w czołowej ósemce.

- Z pewnością będziemy grały, wierzyły i walczyły do końca. Doskonale wiemy, że łatwo nie będzie, jednak damy z siebie wszystko i to może zadecydować o końcowym wyniku.

Mimo przeciętnych wyników atmosfera w zespole wydaje się być bardzo dobra.

- Tak, to ważne atmosfera w drużynie jest niezwykle istotna, z pewnością wiemy jaką mamy sytuację kadrową, lecz każda zawodniczka jest ważnym ogniwem w tym zespole. Jako młodsze zawodniczki możemy liczyć na wsparcie od starszych, bardziej doświadczonych zawodniczek.

Najbliższy czas będzie bardzo wymagający. Pewnie jesteście mocno zdeterminowane, by powiększyć dorobek punktowy?

- Ciężko pracujemy na treningach, ponieważ zdajemy sobie sprawę jak bardzo potrzebne są kolejne punkty. Zrobimy wszystko aby w najbliższym czasie powiększyć dorobek punktowy.

Reklama



created by:input.com.pl