Aktualności

Trenerski dwugłos po meczu z Vistalem

3 kwiecień 2015, 14:43:11, Superliga
W czwartek w Chorzowie Vistal pokonał Ruch i awansował do półfinału Superligi. Zapraszamy do zapoznania się z opiniami szkoleniowców obu ekip.

Paweł Tetelewski (trener Vistalu):

- Zwłaszcza początek pierwszej połowy nie za bardzo nam wyszedł. Popełnialiśmy proste błędy, marnowaliśmy "setki" i rzuty karne. Na pewno miały na to wpływ nerwy, wiadomo było przecież, jaka jest stawka meczu. Ale w przerwie się uspokoiliśmy, powiedzieliśmy, że wystarczy nadal grać mocno w obronie, poprawić skuteczność i wskoczymy na odpowiednie tory.

Mamy młody skład, dla niektórych moich zawodniczek to dopiero pierwszy sezon w ekstraklasie. Ale radzą sobie bez kompleksów, co było widać w meczach z Ruchem. Udowadniają, że warto na nie stawiać. Dostaliśmy się do najlepszej czwórki ligi i to już jest dla nas sukces.

Marcin Księżyk (trener Ruchu):


- Szansa na sukces na pewno była. Wystarczyło, by w drugiej połowie nadal prezentować styl gry z pierwszej części meczu. Naszą grą w defensywie przez długi czas potrafiliśmy zmuszać rywalki do błędu. Po przerwie role się odwróciły i to moje zawodniczki kilka razy dały się oszukać, złapały niepotrzebne kary i nasza sytuacja się pogorszyła.

W taki sposób trudno jest wygrać z drużyną, która przez cały sezon była i jest na fali. Bo chyba nikt nie zaprzeczy, że Vistal spisuje się świetnie od początku rozgrywek. Za to my, po minionych latach, których w Chorzowie nie będzie się wspominać najlepiej, wyszliśmy z dołka. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale idziemy do przodu małymi kroczkami. Teraz będziemy walczyć o piąte miejsce, które również będzie wielkim sukcesem.

Reklama



created by:input.com.pl