Aktualności

Nierzykorzystane rzuty karne

16 luty 2015, 08:28:11, Superliga
Niebieskie przegrały swoje spotkanie gdyż większą wolę walki zaprezentowały przyjezdne które w dziewięcioosobowym składzie od początku do końca spotkania grały bardzo konsekwentnie,

Spotkanie nie rozpoczęło się źle, bo w 15 minucie chorzowianki prowadziły 6:4 a na lini 6 metra do rzutu karnego ustawiła się Lesik. Niestety koszmar z meczu z Szczecinem powtórzył się. Niewykorzystana okazja była tylko motorem napędowym zespołu z Koszalina i zamiast prowadzić 7:4 po niespełna 5 minutach niebieskie przegrywały 8:7. Kolejne rzuty karne nie rzuciły Zuzanna Ważna i Katarzyna Masłowska. Dobrze spisująca się w bramce Ciesiółka z bliskiej odległości została trafiona w twarz przez Kobyłecką i musiała opuścić parkiet gry.

Trener Księżyk widząc nieporadność swoich zawodniczek zaczął dokonywać zmian, one jednak wprowadziły jeszcze większy haos w grze zespołu co skrzętnie wykorzystały zawodniczki AZS-u systematycznie powiększając swoją przewagę która na koniec pierwszej połowy wyniosła  6 bramek 12:18. Kibice którzy liczyli iż po przerwie niebieskie ruszą do ataku byli mocno zdziwienie. To zespół z Koszalina pierwsze minuty drugiej połowy spotkania wygrał 3:0 i przewaga wzrosła już do 9 trafień. Na ławce niebieskich można było zaobserwować, że od tego momentu zespół już przestał wierzyć w odniesienie sukcesu, a czasu było jeszcze sporo. Mając na uwadze iż przyjezdnych jest tylko 8 należało liczyć iż w pewnym momencie przy szybkim tempie gry na zespół z Koszalina przyjdzie zadyszka. I tak się stało w 54 minucie debiutująca na ligowych parkietach Oktawia Płomińska (córka byłej zawodniczki Ruchu Agnieszki) znalazła się w wybornej sytuacji jednak na pierwsze trafienie przyjdzie młodej zawodniczce czekać do następnego meczu gdyż bramkarka Koszalina obroniła jej rzut. Zryw niebieskich nastąpił zbyt późno by można było myśleć o końcowym sukcesie. Na porażkę złożyło się wiele elementów, jednak gdyby tylko wykorzystać wszystkie rzuty karne można by ten mecz wygrać.

Okazję do rehabilitacji niebieskie będą miały już w najbliższą środę. Przeciwniczkami w drodze do FINAL-FOUR Pucharu Polski będzie zespół z Szczecina. Spotkanie na naszej hali rozpocznie się o 17.30 na które serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.

 

KPR Ruch Chorzów - AZS Energa Koszalin 28:32 (12:18)

KPR: Ciesiółka, Montowska - Pieniowska 3, Piotrkowska, Lesik 13, Drażyk, Migała 1, Krzymińska, Masłowska 2, Doktorczyk, Sucheta, Rodak 2, Belmas 4, Ważna 3, Płomińska.

Trener: Marcin Księżyk
Karne: 4/9
Kary: 8 minut

AZS: Kowalczyk, Prudzienica – Kalska 9, Kobyłecka 7, Muchocka 4, Chmiel 1, Błaszczyk 2, Manoila 3, Matuszczyk 6.

Trener: Edward Jankowski
Karne: 8/8
Kary: 4 minuty

Sędziowali: Andrzej Chrzan, Michał Janas (Tarnów)
Widzów: 300


Reklama



created by:input.com.pl