Aktualności

To była bitwa! „Niebieskie” minimalnie uległy Dunajskiej Stredzie

23 luty 2022, 19:24:53, MOL Liga
Kibice obejrzeli znakomite widowisko w hali MORiS. KPR Ruch Chorzów prowadził wymianę ciosów z trzecim zespołem MOL Ligi DAC Dunajska Streda. Jeszcze w 56. minucie było 28:27, ale ostatecznie dwa punkty pojechały na Słowację (29:31).

Ruch przystępował do zaległego spotkania MOL Ligi z pięcioma zwycięstwami na koncie (trzy w lidze czesko-słowackiej i dwa w I lidze). Jego rywalem był zespół z… jeszcze lepszą serią - 10 zwycięstw w MOL Lidze. DAC Dunajska Streda zajmuje 3. miejsce, ale ma sporo spotkań do rozegrania i w przypadku kilku zwycięstw dołączy do czołowej dwójki: Banika Most i Iuventy Michalovce.

„Niebieskie” nie zamierzały jednak ułatwiać zadania faworytowi. Wręcz przeciwnie - przystąpiły do meczu zmobilizowane i skoncentrowane. Katarzyna Wilczek od pierwszej minuty dostała za zadanie indywidualną opiekę nad kluczową rozgrywającą DAC, Beatrix Elo.

Elo miała szansę trafiać tylko z rzutów karnych. Pierwszego zmarnowała, ale po rzucie w słupek piłka wróciła w jej ręce i Dunajska Streda prowadziła 2:1. Później jednak przeważał Ruch. Wyrównała Natalia Stokowiec, później dwa razy z koła trafiła Karolina Jasinowska, a w 10. minucie rzut karny wykorzystała Marcelina Polańska.

Przy stanie 5:2 dla Ruchu trener gości Viktor Debre poprosił o przerwę. Nasz zespół w kolejnych minutach utrzymywał trzybramkową przewagę - po rzutach Agnieszki Iwanowicz i Katarzyny Wilczek (7:4). Później jednak DAC zbliżał się coraz bardziej, aż w końcu wyrównał (na 8:8 w 18. minucie), za sprawą Kristiny Pastorkovej.

Mecz mógł się podobać, Ruch prowadził wymianę ciosów z faworytem ze Słowacji. Natalia Kolonko wykorzystała dwie „siódemki” (11:9), ale w odpowiedzi przyjezdne trafiły trzykrotnie. Chorzowianki zareagowały natychmiast - wyrównała Klaudia Grabińska, a gola na 13:12 rzuciła Polańska.

Później dwiema indywidualnymi akcjami popisała się Polina Masałowa, a gol Polańskiej 15:14 - po efektownym zwodzie, z obrotem - był ozdobą tej odsłony. Tyle że na przerwę z jednobramkową przewagą schodziły Słowaczki. Przy stanie 16:16 Ruch rozgrywał ostatnią akcję siódemką w polu, rzut Polańskiej obroniła Viktoria Oguntoye, zaś Pastorkova długo się nie namyślała. Rzut na pustą bramkę, niemal przez całe boisko i… gol nr 17 dla DAC.

W drugiej połowie nadal oglądaliśmy znakomite spotkanie. To była prawdziwa bitwa! Ruch najpierw wyrównał, a w 36. minucie odzyskał prowadzenie. Polańska zagrała na skrzydło do Natalii Doktorczyk, która wykończyła akcję (19:18).

Słowaczki po stracie gola próbowały błyskawicznie, w ciągu kilku sekund, odpowiedzieć i kilka razy to im się udało. Ale w 42. minucie po kapitalnym rzucie Kolonko z dystansu prowadziliśmy 23:21, a za moment - za sprawą Masałowej - 24:22.

Trener z Dunajskiej Stredy ponownie wziął czas. Przyniosło to efekt, bo DAC szybko wyrównał (24:24), a do tego Ruch stracił na dwie minuty Karolinę Jasinowską. Ruch przetrwał jednak trudny fragment, podobnie jak kolejne osłabienie (po faulu Natalii Stokowiec).

W 56. minucie Natalia Kolonko wykorzystała kolejny rzut karny (czwarty w tym meczu) i „Niebieskie” znów miały minimalną przewagę (28:27).

Niestety w końcowych minutach nie ustrzegliśmy się błędów, zabrakło także skuteczności. DAC trafił za to trzy razy z rzędu, brylowała ruchliwa Kata Juhos (28:30). Karolina Jasinowska zdobyła bramkę kontaktową, ale to Słowaczki miały piłkę na 30 sekund przed końcem. Wywalczyły rzut karny, którego na gola zamieniła Elo (w całym meczu 7 goli, z czego 6 z siódmego metra).

Seria Ruchu została przerwana (po pięciu wygranych), jednak „Niebieskie” schodziły z boiska z podniesionymi głowami. Miejmy nadzieję, że na zwycięskie tory wrócą już w sobotę, 26 lutego w meczu z Handball PSG Zlin w hali MORiS (godz. 17.00).

KPR Ruch Chorzów - DAC Dunajska Streda 29:31 (16:17)
KPR Ruch:
Ciesiółka, Knapik - Jasinowska 4, Polańska 5, Wilczek 1, Iwanowicz 1, Kolonko 7, Doktorczyk 1, Masiuda, Kavalova, Kiel, Radlak 1, Grabińska 2, Stokowiec 3, Masałowa 4.
DAC Dunajska Streda: Oguntoye, Magera - Penzes, Juhos 6, Meszaros 4, Nemethova 6, Pastorkova 2, Sari, Demeter, Olahova, Rajnohova, Bugarova, Bizik 6, Elo 7.
Sędziowali: Radek Mohyla, Tomas Petruska (Czechy).
Kary: KPR Ruch - 6 minut, DAC Dunajska Streda - 4 minuty.

Reklama



created by:input.com.pl