Aktualności

Przywozimy dwa punkty z Tczewa!

15 listopad 2014, 20:22:18, Superliga
Po zaciętym spotkaniu Niebieskie pokonały w Tczewie miejscowy Sambor 28:25. Do zwycięstwa Ruch poprowadziła Monika Migała, autorka siedmiu bramek.

Spotkanie w Tczewie lepiej zaczęły chorzowianki, które po siedmiu minutach gry prowadziły 4:2. Warto podkreślić, że pojedynek Ruchu z Samborem sędziowali panowie Andreas Rosendo oraz Sergio Rodriguez z Hiszpanii. - Sędziowie z Zachodu mają trochę inny styl "gwizdania" niż nasi krajowi rozjemcy, trzeba się było do tego przyzwyczaić - wyjaśniał po meczu Marcin Księżyk. Rzeczywiście Hiszpanie nie pozwalali na zbyt wiele, przez co już w pierwszych minutach meczu kolejne zawodniczki lądowały na ławce kar.

Po dobrym początku Niebieskie złapała zadyszka, co wykorzystały gospodynie. W 14. minucie prowadziły one już 8:5. Przewagę utrzymywały aż do 22. minuty. Wtedy do bramki tczewianek trafiła Victoria Belmas. Przed przerwą obie drużyny grały bramka za bramkę, jednak do szatni miejscowe schodziły z jedną bramką przewagi.

Po zmianie stron lepiej prezentował się beniaminek, który po 40. minutach gry prowadził 19:15. Na szczęście podopieczne Marcina Księżyka w porę się otrzęsły i pięć minut później za sprawą Katarzyny Masłowskiej  był już remis. Chwilę później najlepsza zawodniczka meczu, Monika Migała wyprowadziła Ruch na prowadzenie, którego Niebieskie nie oddały już do końca meczu.

- Myślę, że 25 straconych bramek to nie jest dużo. Właśnie dzięki skutecznej obronie dziś wygraliśmy. Po dobrych interwencjach w obronie była okazja do szybkich ataków. Dwa punkty zdobyte na wyjeździe na pewno bardzo nas cieszą - podsumował Marcin Księżyk.

Sambor Tczew - KPR Ruch Chorzów 25:28 (15:14)
Ruch
: Ciesiółka, Montowska - Pieniowska, Piotrkowska 2, Lesik 5, Migała 7, Krzymińska, Masłowska 3, Sucheta, Rodak 5, Belmas 6, Ważna.
Reklama



created by:input.com.pl