Aktualności

Radość i niedosyt. Ruch zremisował z Zorą Ołomuniec

11 wrzesień 2021, 15:14:22, MOL Liga
W pierwszym w Polsce meczu MOL Ligi Ruch Chorzów i Zora Ołomuniec podzieliły się punktami. W hali MORiS padł remis 29:29 (16:12)

Przed spotkaniem odegrano hymny Czech i Polski, a później rozpoczął się pierwszy, historyczny występ „Niebieskich” w MOL Lidze przed polską publicznością.

Obie drużyny przystępowały do tego meczu bez punktów - Ruch przegrał na wyjazdach z Banikiem Most i DAC Dunajska Streda, z kolei Zora, także w roli gościa, uległa DHC Pilzno.

Podopieczne Vita Teleky’ego zanotowały udany początek. Wynik otworzyła Klaudia Grabińska, na 3:1 podwyższyła Natalia Kolonko, a w 7. minucie po golu Pauli Masiudy Ruch prowadził 6:3.

Zora, czwarta drużyna poprzedniego sezonu, wróciła do gry głównie dzięki świetnie dysponowanej Martinie Prikrylovej. Skrzydłowa z Ołomuńca zdobyła cztery bramki z rzędu, w tym kilka po szybkich kontratakach. Później przewaga przyjezdnych wzrosła do dwóch goli (8:10), ale końcówka pierwszej połowy była koncertowa w wykonaniu Ruchu. Po bramce Natalii Stokowiec i dwóch trafieniach Karoliny Jasinowskiej „Niebieskie” schodziły do szatni przy stanie 16:12.

Po zmianie stron nasza drużyna kontrolowała przebieg spotkania. W 42. minucie Michalina Gryczewska pokonała bramkarkę z Ołomuńca, podwyższając na 22:17.

Później jednak Ruchowi przydarzył się przestój. A Czeszki, m.in. dzięki świetnie broniącej Michaeli Polaskovej i rzucającej bramkę za bramką Natalie Kuxovej, odrabiały straty. W 51. minucie był już remis 23:23.

„Niebieskie” odzyskały minimalną przewagę (26:25, 28:27), ale Zora natychmiast odpowiadała. Przy stanie 28:28 Ruch zgubił piłkę, a Kuxova dała prowadzenie gościom. Do końca pozostawało niespełna siedem sekund. Trener Teleky poprosił o czas i wycofał bramkarkę.

W ostatniej akcji piłka trafiła do Poliny Masałowej. Rosyjska rozgrywająca znalazła sposób na Polaskovą. Niemal równo z końcową syreną! Wygrać się nie udało, ale kibice, którzy po prawie roku wrócili na trybuny hali MORiS, docenili ambitną postawę naszego zespołu.

Warto podkreślić, że w MOL Lidze - w przeciwieństwie do polskiej PGNiG Superligi Kobiet - przy wyniku remisowym obie drużyny zdobywają po punkcie, nie jest rozgrywana seria rzutów karnych.

W następnej kolejce Ruch zagra na wyjeździe z mistrzem Słowacji i wicemistrzem MOL Ligi Iuventą Michalovce (17.09.), zaś w ostatni weekend września czekają go dwa spotkania u siebie - inauguracja w polskiej I lidze (z Cracovią, 25 września) oraz kolejna potyczka w MOL Ligi (ze Slovanem Duslo Sala, 26 września).

KPR Ruch Chorzów - Zora Ołomuniec 29:29 (16:12)
KPR Ruch Chorzów:
K. Gryczewska, Ciesiółka - Jasinowska 7, Polańska 7, Kolonko 2, Masiuda 3, M. Gryczewska 1, Radlak, Grabińska 3, Stokowiec 3, Masałowa 3.
Zora Ołomuniec: Polaskova, Haladikiva - Zaviskova 5, Sovova 2, Prikrylova 7, Roupcova 1, Krajcovicova, Machacova, Frycakova 1, Mozisova, Hejlova 2, Kuxova 9, Kubalkova, Kubackova 2.
Sędziowali: Michal Badura, Jaroslav Ondogrecula (Słowacja).

Reklama



created by:input.com.pl