Aktualności

Marcin Księżyk: Zagraliśmy wreszcie normalny mecz

25 październik 2014, 21:50:24, Superliga
Niebieskie wygrały w piątek z Olimpią-Beskid Nowy Sącz. Zobaczcie, co po spotkaniu mówił trener Ruchu.

- Dzisiaj zagraliśmy wreszcie normalny mecz, na naszym poziomie. Za dwa tygodnie jedziemy do Elbląga i jeśli zagramy tak samo to przywieziemy do Chorzowa dwa punkty. Na pewno przed tym meczem była pewna nerwowość, bo gdybyśmy przegrali to gdzieś w tej tabeli spadlibyśmy na miejsca, którymi nie jesteśmy zainteresowani. Na szczęście dziewczyny się podniosły, zagrały swoje i mamy dwa punkty – powiedział bezpośrednio po meczu Marcin Księżyk.

W piątkowym meczu swoją szansę w większym wymiarze czasowym dostały zawodniczki, które wcześniej nie mogły liczyć na tyle czasu na parkiecie. Odważne decyzje trenera okazały się jednak trafne, bowiem to Ruch zainkasował dwa punkty. - Decyzję, co do składu są zawsze ciężkie do podjęcia, ale cały tydzień przed meczem obserwuję zawodniczki na treningach i na tej podstawie podejmuję decyzję co do składu. Jeżeli skład, który wychodzi na boisko gra dobrze to się go nie zmienia i w dużej mierze dzisiaj tak było – wyjaśniał trener.

W 52. minucie Ruch prowadził już dwunastoma bramkami, w końcówce jednak Olimpia-Beskid zmniejszyła rozmiary porażki do ośmiu trafień. - W końcówce na pewno wkradło się w grę pewne rozluźnienie, jednak wynik ani przez moment nie był zagrożony. W takiej sytuacji zwycięzców się nie sądzi – mówił szkoleniowiec.

Wygrana nad rywalkami z Nowego Sącza dała oddech zawodniczkom Ruchu, które mają nad dziewiątymi w tabeli Góralkami już cztery punkty przewagi. W dobrym humorze był też trener, który w piątkowy wieczór mógł świętować podwójnie. - Zwycięstwo dedykuję żonie Izabeli, ponieważ dziś jest szesnasta rocznica naszego ślubu – zakończył Marcin Księżyk

Reklama



created by:input.com.pl