Aktualności

Nieudany powrót Ruchu po długiej przerwie. Kobierzyce wygrały w hali MORiS

25 kwiecień 2021, 20:15:13, Superliga
KPR Ruch wznowił rywalizację o punkty w PGNiG Superlidze Kobiet po sześciotygodniowej przerwie. „Niebieskie” uległy KPR Gminy Kobierzyce 29:40 (13:20).

42 dni czekał na mecz w Superlidze KPR Ruch. Powodem tego była sytuacja epidemiologiczna w klubie z Chorzowa (kilka przypadków zakażenia koronawirusem). - Po tak długiej przerwie pierwszy mecz to dla nas duża niewiadoma. Kobierzyce są wyraźnym faworytem, ale wierzę, że tanio skóry nie sprzedamy - mówił trener „Niebieskich” Vit Teleky.

Kobierzyce szybko objęły prowadzenie (2:0 w 2. minucie), ale Ruch wkrótce odpowiedział. Marcelina Polańska, a następnie Aleksandra Sójka pokonywały Beatę Kowalczyk (2:3).  Chorzowianki mogły wyrównać, ale Natalia Stokowiec w 5. minucie nie zdołała zaskoczyć bramkarki „Kobierek”. Mogło być 3:3, a za moment było już… 2:5.

Ruch szybko tracił piłkę, a drużyna Edyty Majdzińskiej bezlitośnie kontrowała (Kinga Jakubowska, Mariola Wiertelak). Gdy w kolejnej akcji Wiertelak zdobyła bramkę nr 6, trener Teleky poprosił o przerwę, po niespełna sześciu minutach gry.

„Niebieskie” w ataku najczęściej szukały dogrania do Karoliny Jasinowskiej. Gdy piłka docierała do obrotowej, ta zwykle popisywała się skutecznym zakończeniem. Problem w tym, że sporo podań było niedokładnych, a efektem tego były kontrataki KPR Gminy Kobierzyce. Przewaga walczących o wicemistrzostwo „Kobierek” systematycznie rosła. Trafiały Natalia Janas, Karolina Wicik, a po golu Małgorzaty Buklarewicz Ruch miał do odrobienia aż 9 goli (7:16, 19. minuta).

Po drugiej przerwie na żądanie gospodynie nieco podgoniły wynik. Nie myliła się Jasinowska (pięć goli przed przerwą), trafiały także inne obrotowe z Chorzowa – Klaudia Grabińska i Katarzyna Wilczek. Ostatnim akcentem tej części była efektowna, indywidualna akcja Natalii Stokowiec, po której Ruch przegrywał 13:20.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza - od dwóch bramek dla ekipy gości (13:22). Dziewięciobramkowa przewaga Kobierzyc utrzymywała się do 35. minuty (16:25), później dobry fragment zanotował Ruch. Jasinowska, Natalia Kolonko i Żaneta Lipok zaskakiwały Barbarę Zimę, która po przerwie pojawiła się w bramce gości.

Pojawiła się nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone. Ruch miał sześć goli do odrobienia (19:25). – Jeszcze, jeszcze! – mobilizował swój zespół trener Vit Teleky. Jednak od tego momentu na boisku zaczęła dominować drużyna Edyty Majdzińskiej. Jakubowska, Wiertelak i spółka raz za razem umieszczały piłkę w bramce chorzowianek.

W 43. minucie przewaga drużyny z Dolnego Śląska wynosiła 11 goli (20:31), później jeszcze wzrosła (24:38). Na trzy minuty przed końcem po trafieniu Moniki Koprowskiej „Kobierki” miały na koncie 40 goli. Więcej już nie zdobyły. Ruch - dzięki trzem bramkom na finiszu - zmniejszył rozmiary porażki (29:40).

KPR Gminy Kobierzyce powrócił na drugie miejsce, a w następnej serii zmierzy się u siebie w meczu na szczycie z Zagłębiem Lubin (01.05.). Zamykający tabelę Ruch w najbliższym tygodniu rozegra dwa spotkania wyjazdowe: zaległe z Perłą Lublin (28.04.) oraz ze Startem Elbląg (01.05.).

MVP meczu - Karolina Mokrzka (KPR Gminy Kobierzyce)
Najlepsza zawodniczka Ruchu - Aleksandra Sójka

KPR Ruch Chorzów - KPR Gminy Kobierzyce 29:40 (13:20)
KPR Ruch:
Chojnacka, K. Gryczewska, Bednarek - Jasinowska 6, Polańska 3, Wilczek 5, Jaroszewska 2, Kolonko 2, Doktorczyk, Lipok 4, M. Gryczewska, Sójka 3, Grabińska 2, Stokowiec 2.
KPR Gminy Kobierzyce: Kowalczyk, Zima - Jakubowska 7, Kucharska 2, Mokrzka 2, Ilnicka 1, Tomczyk 3, Buklarerwicz 1, Janas 2, Wiertelak 6, Ważna 4, Ivanović, Koprowska 4, Despodovska 3, Wicik 5, Michalak.
Sędziowali: Urszula Lesiak, Małgorzata Lidacka (Kraków).
Kary: KPR Ruch - 10 minut, Kobierzyce - 8 minut.

Reklama



created by:input.com.pl