Aktualności

Historia się powtórzyła. Kolejna wysoka porażka z Piotrcovią

6 luty 2021, 18:59:06, Superliga
W grudniu ub. roku KPR Ruch Chorzów uległ Piotrcovii różnicą aż 18 bramek. W sobotnim rewanżu w Piotrkowie Trybunalskim „Niebieskie” znów przegrały bardzo wysoko 20:36.

- Chciałbym, żeby w kolejnym spotkaniu było widać nasze postępy. Musimy robić coraz mniej błędów, bo to one są przyczyną porażek - mówił przed meczem trener Ruchu Marcin Księżyk. Niestety błędów w grze naszego zespołu było w sobotę zbyt dużo.

Zaczęliśmy dobrze. Marcelina Polańska wywalczyła rzut karny. Na gola zamieniła go Katarzyna Wilczek. Jak się później okazało, było to niestety pierwsze i ostatnie prowadzenie Ruchu. Piotrcovia rzuciła trzy bramki z rzędu. W odpowiedzi trafiły nasze skrzydłowe - Żaneta Lipok (3:2) i Natalia Stokowiec (4:3).

O ile początkowo błędy robiły zawodniczki obu zespołów, to w kolejnych minutach zdecydowanie częściej myliły się piłkarki Ruchu (niecelne podania, kroki). Drużyna Krzysztofa Przybylskiego stopniowo więc „odjeżdżała” - 6:3, 9:4, 12:6.

„Niebeskie” trzy razy w pierwszej połowie musiały sobie radzić w osłabieniu. Trener Księżyk decydował się na grę bez bramkarki, ale po stratach chorzowianki były bezlitośnie karcone. Doszło do niecodziennej sytuacji, bo aż trzy gole rzutami przez całe boisko zdobyła… Karolina Sarnecka, bramkarka Piotrcovii. Po jej trzecim trafieniu gospodynie prowadziły 18:10, a po pierwszej połowie było 19:11.

Teoretycznie jeszcze nie wszystko było stracone, ale początek drugiej części przesądził o losach meczu. Przez 20 minut „Niebieskie” miały olbrzymie problemy ze zdobyciem bramki. W tym okresie zaledwie dwukrotnie posyłały piłkę do siatki (Natalia Kolonko, Viktoria Tyszczak). Wielokrotnie nadziewały się na kontry - sama Daria Szynkaruk trzy razy w ciągu kilkudziesięciu sekund finalizowała takie akcje.

Nasze zawodniczki nie wykorzystywały nawet rzutów karnych - najpierw pomyliła się Wilczek, a potem Marcelina Polańska. W 52. minucie Piotrcovia miała 18 goli przewagi - 31:13.

W końcówce niezłą zmianę dała trzecia bramkarka Ruchu Wiktoria Bednarek (obroniła cztery rzuty z rzędu), zaś Natalia Kolonko rzuciła cztery gole w ośmiu ostatnich minutach, zmniejszając minimalnie różnicę. Ostatecznie „Niebieskie” przegrały w Piotrkowie Trybunalskim 20:36.

W następnej serii Ruch zagra na wyjeździe z KPR Gminy Kobierzyce (niedziela, 14 lutego, godz. 13).

MVP meczu - Karolina Sarnecka (Piotrcovia)
Najlepsza zawodniczka Ruchu - Kaja Gryczewska

Piotrcovia Piotrków Trybunalski - KPR Ruch Chorzów 36:20 (19:11)
Piotrcovia:
Sarnecka, Opelt - Płomińska, Zaleśny 2, Drażyk 5, Klonowska 4, Oreszczuk 3, Roszak 3, Więckowska 4, Szynkaruk 6, Charzyńska, Trawczyńska 4, Sobecka, Abramowicz 2.
KPR Ruch: K. Gryczewska, Chojnacka, Bednarek - Jasinowska, Polańska 1, Wilczek 4, Jaroszewska, Tyszczak 2, Piotrkowska 1, Kolonko 5, Doktorczyk, Lipok 5, M. Gryczewska, Sójka, Grabińska, Stokowiec 2.

Reklama



created by:input.com.pl