Aktualności

Na początku II połowy był remis. „Niebieskie” powalczyły z liderem

22 styczeń 2021, 20:00:02, Superliga
Piłkarki KPR Ruch Chorzów stawiły opór najlepszemu zespołowi PGNiG Superligi Kobiet. Przez moment zapachniało nawet niespodzianką, gdy w 33. minucie remisowały w Lubinie 18:18. Ostatecznie przegrały z Zagłębiem 29:36.

„Niebieskie” doskonale wiedziały, że nie mogą „przespać” początku spotkania z liderem PGNiG Superligi Kobiet. W pierwszych minutach Katarzyna Wilczek dwa razy wykorzystała rzut karny, bramkę zdobyła także Aleksandra Jaroszewska. W 9. minucie Zagłębie prowadziło minimalnie (4:3).

Od tego momentu „Miedziowe” złapały wiatr w żagle. Adrianna Górna egzekwowała „siódemki”, trafiały także Kinga Grzyb i Karolina Kochaniak. Przy stanie 3:9 trener Ruchu Marcin Księżyk poprosił o czas. Po wznowieniu gry bramkę nr 10 dla gospodyń zdobyła Adriana Kurdzielewicz, ale później Ruch w końcu doszedł do głosu.

Marcelina Polańska, Natalia Stokowiec i Aleksandra Sójka zmniejszyły różnicę do „minus 4”. W 24. minucie po akcji Żanety Lipok nasz zespół przegrywał 11:14, a po karnym Wilczek zaledwie 13:15. Po pierwszej połowie - zakończonej celnym rzutem Kingi Grzyb z 7 metrów - Zagłębie było lepsze o trzy trafienia.

Na początku drugiej części kibice Ruchu mieli powody do dumy. Chorzowianki doprowadziły bowiem do remisu. Dwa razy Monikę Wąż pokonała Viktoria Tyszczak, a na 18:18 trafiła Sójka. Zapachniało niespodzianką!

Widząc problemy w grze swojego zespołu, trener Zagłębia Bożena Karkut poprosiła o przerwę. Minuta pomogła „Miedziowym”, które złapały odpowiedni rytm i odzyskały prowadzenie - najpierw wynosiło ono 1-2 bramki, z czasem wzrosło. Lubinianki podwyższyły obronę, między słupki wróciła Monika Maliczkiewicz, która zaczęła zatrzymywać „Niebieskie”. A Kinga Grzyb nie myliła się z rzutów karnych (łącznie zdobyła 8 bramek, z czego 5 z siódmego metra).

W 48. minucie - po dwóch bramkach Lipok - Ruch przegrywał 24:28 i mógł jeszcze liczyć na jakąś szarżę w końcówce. Jednak gospodynie, za sprawą m.in. Kochaniak, Kingi Stanisławczyk i świetnie broniącej Maliczkiewicz, realizowały swój plan do samego końca. Pokonały Ruch 36:29, umacniając się na czele tabeli.

„Niebieskie” w następnej serii zmierzą się u siebie z mistrzem Polski, MKS Perłą Lublin (30 stycznia).

MVP meczu - Monika Maliczkiewicz (Zagłębie)
Najlepsza zawodniczka Ruchu - Marcelina Polańska

Zagłębie Lubin - KPR Ruch Chorzów 36:29 (18:15)
Zagłębie:
Maliczkiewicz, Wąż - Stanisławczyk 5, Grzyb 8, Hartman 2, Kurdzielewicz 2, Górna 3, Drabik, Galińska 2, Zawistowska 6, Kochaniak 5, Noga, Belmas 1, Świerżewska 1, Milojević 1.
KPR Ruch: K. Gryczewska, Bednarek, Chojnacka - Waloń, Jasinowska 1, Polańska 7, Wilczek 6, Jaroszewska 2, Tyszczak 4, Piotrkowska, Doktorczyk, Lipok 4, Sójka 3, Grabińska 1, Stokowiec 1.
Sędziowali: Andrzej Gratunik (Zielona Góra), Mariusz Wołowicz (Wtórek).
Kary: Zagłębie - 14 minut, KPR Ruch - 10 minut.

Reklama



created by:input.com.pl