Aktualności

KPR Kobierzyce - KPR Ruch. Kapitalna walka Niebieskich i dramat w końcówce

5 październik 2019, 19:03:21, Superliga
Nasza drużyna pokazała charakter i wysoko zawiesiła poprzeczkę rywalkom z Kobierzyc. Niestety "Niebieskie" wrócą do Chorzowa bez punktów. Przegrały 24:25 po rzucie karnym w ostatniej sekundzie.

Wielka szkoda! Tak najkrócej skomentować można spotkanie 4. Kolejki PGNiG Superligi Kobiet. Podopieczne Marko Brezicia zapomniały o złym starcie sezonu (trzy porażki u siebie), w Kobierzycach dały z siebie wszystko i były o krok od sprawienia niespodzianki.

"Niebieskich" nie podłamał słaby początek meczu (1:4 w 5. minucie). Robiły swoje i stopniowo zmniejszały dystans, by w 16. minucie po golu Magdaleny Drażyk wyjść na prowadzenie 6:5. Gospodynie wyrównały, ale później nastąpił okres świetnej gry Ruchu.

Trafiały: Klaudia Cygan, Katarzyna Masłowska, Drażyk i ponownie Cygan, a w naszej bramce rewelacyjnie spisywała się Patrycja Chojnacka. Było 10:6 dla chorzowianek, które w niczym nie przypominały zespołu z poprzednich trzech kolejek.

KPR Gminy Kobierzyce zrewanżował się w końcówce tej odsłony. Po golach m.in. Kingi Jakubowskiej i Marioli Wiertelak odzyskał prowadzenie. Jednak Joanna Rodak z rzutu karnego doprowadziła do remisu 13:13.

Po zmianie stron nadal oglądaliśmy zacięty pojedynek. Trzy gole przewagi Kobierzyc (17:14) i natychmiastowa riposta Ruchu (17:17). W 48. minucie nasza drużyna miała dwa gole przewagi (po celnym rzucie Dominiki Nimsz), jednak wkrótce znów minimalnie lepsze były miejscowe.

Końcówka spotkania była niesamowicie dramatyczna. Po rzucie Andeli Ivanović podopieczne Iwony Majdzińskiej prowadziły 24:23. Kilka sekund przed syreną sędziowie podyktowali rzut karny dla Ruchu. Karolina Jasinowska wytrzymała próbę nerwów. Piłka po odbiciu od nogi bramkarki z Kobierzyc wturlała się do siatki.

To jednak nie był koniec. Gospodynie szybko wznowiły grę od środka, a następnie zagrały na prawe skrzydło. Tam Klaudia Cygan sfaulowała jedną z zawodniczek z Kobierzyc. Gwizdek sędziego, dwie minuty i rzut karny. Równo z syreną.

Zoricę Despodovską próbowała zatrzymać Kaja Gryczewska, niestety bezskutecznie. "Niebieskim" należą się wielkie brawa za walkę. Punkty zostały jednak w Kobierzycach.

KPR Gminy Kobierzyce - KPR Ruch Chorzów 25:24 (13:13)
KPR Gminy Kobierzyce:
Kowalczyk, Zima, Kucharska - Jakubowska 8, Tomczyk 1, Piotrowska, Janas 1, Wiertelak 6, Mokrzka, Ivanović 1, Walczak 3, Koprowska, Despodovska 4, Michalak 1.
KPR Ruch: Chojnacka, K. Gryczewska - Jasinowska 5, Drażyk 5, Polańska, Masłowska 2, Jaroszewska, Piotrkowska 1, Cygan 7, Rodak 2, Nimsz 1, Lipok, M. Gryczewska, Grabińska 1.
Sędziowali Mariusz Marciniak i Piotr Radziszewski (obaj Wolsztyn). Widzów 550.
Kary: Kobierzyce - 6 minut, KPR Ruch - 12 minut.

Reklama



created by:input.com.pl