Aktualności

Wiemy, o co gramy

3 marzec 2018, 18:12:26, Superliga
Nasz szkoleniowiec przed meczem z Koroną wypowiedział się na łamach portalu Tuba Chorzowa.

Po ostatnim szalonym terminarzu drużyny trenera Jarosława Knopika, nastąpił ten moment, w którym Niebieskie mogą skupić się tylko na jednym celu. Wiąże się to z odpadnięciem z Mistrzostw Polski Juniorek. Szkoleniowiec może nareszcie trenować z całym zespołem i nie zastanawiać się nad tym kogo może, a kogo nie może wystawić do gry w danym spotkaniu.

- Przygotowujemy się cały czas do meczu z Koroną. Nareszcie możemy skupić się na jednym celu, a ja nie muszę segregować zawodniczek na dwie drużyny, robić podziałów, tylko wszyscy tworzymy jeden zespół, który jest skupiony na konkretnej, wspólnej rzeczy. Możemy przygotować się w normalnym mikro-cyklu, zostały nam jeszcze dwa treningi. Cieszy mnie też fakt, że przez cały tydzień mogliśmy skoncentorwać się nad tym meczem – ocenia trener Knopik.

 - To zrozumiałe, że funkcjonuje nam się łatwiej, każdy trener chce pracować ze swoją drużyną, a nie tylko rozgrywać mecze w szalonym tempie, rotować, dawać odpoczywać, zmieniać, czasami naprawdę było ciężko ogarnąć tę sytuację, ale na całe szczęście to już za nami – dodaje.

Drugim pozytywnym aspektem jest sytuacja kadrowa. Chorzowianki do spotkania z Koroną przystąpią niemal w pełnym składzie. Jedynymi zawodniczkami których zabraknie, są Agnieszka Drażyk, która podda się artroskopii kolana w połowie marca, Paulina Jaśkiewicz w dalszym ciągu zmaga się z urazem kciuka, jakiego nabawiła się podczas meczu z Pogonią Szczecin. Wygląda jednak na to, że szyna zostanie wkrótce zdjęta, a golkiperka powróci do treningów już w poniedziałek. Ostatnią nieobecną jest Oktawia Mrozek, która wyleczyła już kontuzję, ale obecnie przechodzi infekcję w związku z czym jej powrót nastąpi także na początku kolejnego tygodnia.

- Cieszy mnie to, że do treningów powróciła wczoraj Karolina Kuszka. Oczywiście będziemy ją wprowadzać ostrożnie, ale jest to komfortowe, że będę dysponował trzema bramkarkami. Skrzydła są w pełni dysponowane, tak samo obrotowe. Na rozegraniu jest problem z Agnieszką, którą czeka dłuższa przerwa, ze względu na kontuzję i zaplanowany zabieg, a infekcję wyleczyć musi Oktawia Mrozek – komentuje sytuację szkoleniowiec.

- Jesteśmy spokojni z tego względu, że możemy się solidnie przygotować. Czujemy się dobrze fizycznie, taktycznie, analitycznie, ale wszystko zweryfikuje boisko. Z racji roli gospodarza oraz tego, że zajmujemy wyższe miejsce w tabeli, to jesteśmy w trochę lepszej sytuacji niż Korona, co jednak nie stawia nas w roli zdecydowanego faworyta. Kielczanki wygrały ostatnio z Piotrcovią, a dodatkowo ich sytuacja kadrowa również ulegała znacznej poprawie i przyjadą do Chorzowa w pełnym składzie. Wiemy o co gramy, zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne, ale czeka nas 60 minut ciężkiej walki i emocji, z którymi musimy sobie poradzić – mówi skoncentrowany przed meczem Jarosław Knopik.

źródło: TubaChorzowa
Reklama



created by:input.com.pl